Pierwsze słowa brzmią jak memento:
„Człowiek, który naginał i wypaczał historię. ALE NIE BYŁ SAM”.
Zdanie to jest kluczem do nowego, wciągającego serialu dokumentalnego „Naziści: korzenie zła”. Premiera w poniedziałek 9 lutego o 21:00 na Polsat Viasat History; kolejne odcinki w poniedziałki o tej samej porze.
To nie jest kolejny dokument o II wojnie światowej. Opowiada historię ludzi, którzy stworzyli machinę zbrodni – sieć pochlebców, fanatyków, oportunistów i bezwzględnych technokratów – maszynę destrukcji, która umożliwiła Adolfowi Hitlerowi realizację jego wizji.
Zło nie istnieje w próżni.
Trzecia Rzesza miała trwać tysiąc lat. Przetrwała zaledwie dwanaście.
Jednak w tym krótkim czasie świat poniósł zniszczenia i straty w ludziach na niespotykaną dotąd skalę, a ludność cywilna stanowiła zdecydowaną większość ofiar. Miliony Żydów zostało zamordowanych w czasie Holokaustu.
Upadek reżimu w 1945 roku nie stanowił zakończenia – konsekwencje wojny, procesy i rozliczenia ciągną się od dziesięcioleci.
Serial dokumentalny „Naziści: korzenie zła” wraca do początków: do powojennych Niemiec, upokorzonych, zdewastowanych gospodarczo i pogrążonych w politycznym chaosie. Przenosi nas do zadymionych piwiarni Monachium, gdzie Adolf Hitler po raz pierwszy przemawiał do tłumów desperacko poszukujących sensu, porządku i nadziei.
To właśnie tam pojawili się jego pierwsi sojusznicy: Rudolf Hess, Alfred Rosenberg, Ernst Röhm i Hermann Göring – ludzie, którzy szybko zdali sobie sprawę, że ten nowy przywódca może być ich kluczem do władzy.
Jedna ideologia, wiele twarzy.
Zamiast opowiadać jedną historię, pierwsze 12 odcinków splata ze sobą wiele „nici zła”. Każdy odcinek koncentruje się na innej postaci z bliskiego otoczenia Hitlera, ale nie jest to seria biografii. Zamiast tego twórcy programu analizują, jak zróżnicowane osobowości stały się trybikami w jednej maszynie.
Poznajemy Ernsta Röhma, brutalnego dowódcę SA (Sturmabteilung), który jako jeden z niewielu zwracał się do Hitlera po imieniu – dopóki jego ambicja nie stała się zagrożeniem. Poznajemy również Rudolfa Hessa, bezkrytycznie lojalnego zastępcę Führera, którego tajemniczy lot do Wielkiej Brytanii zrodził pytania o fanatyzm, desperację i rozłamy w nazistowskiej elicie. Alfred Rosenberg, nazistowski ideolog, pokazuje, jak idee pozbawione empatii mogą stać się narzędziami masowych mordów, nawet gdy ich autor pozostaje w cieniu.
Propaganda, prawo i strach: filary systemu.
Serial ujawnia, że nazizm był nie tylko brutalną dyktaturą – był o wiele bardziej złożony. To także świat słów, obrazów i kodeksów prawnych.
Joseph Goebbels, mistrz propagandy, uzbroił język, aby stworzyć alternatywną rzeczywistość dla milionów Niemców. Hans Frank, wykształcony prawnik i osobisty doradca Hitlera, wykorzystywał prawo jako narzędzie terroru, co przyniosło mu ponury przydomek „rzeźnik Polski”. Albert Speer, architekt i minister uzbrojenia, zbudował materialne podstawy wojny, a później próbował przekonać świat – i samego siebie – że „nic nie wie”.
Władza, która uwodzi i niszczy.
„W gabinetach Trzeciej Rzeszy władza i pozycja były wszystkim” – słyszymy w jednym odcinku.
Serial bezlitośnie obnaża, jak korytarze władzy ukształtowały postaci takie jak Martin Bormann, tajemniczy pośrednik reżimu, który kontrolował dostęp do Führera; oraz Hermann Göring, barokowy symbol nazistowskiego przepychu, otumaniony tytułami, przywilejami i luksusem, który stopniowo tracił realną kontrolę nad machiną wojenną, którą pomógł zbudować.
W finale poznajemy dwie postacie wojskowe: Karla Dönitza, nieoczekiwanego następcę Hitlera w schyłkowym okresie istnienia Rzeszy; oraz Wilhelma Keitela, posłusznego wykonawcę rozkazów, który do samego końca twierdził, że jest jedynie „lojalnym żołnierzem”.
Ale czy posłuszeństwo usprawiedliwia zbrodnię?
Ta seria opowiada historię w nowy sposób.
Twórca serialu, Andrew Wall, podkreśla, że celem było przedstawienie sprawców jako istot ludzkich – nie mające na celu oczyszczenia ich z zarzutów, ale zrozumienie, jak zwykli urzędnicy, artyści, prawnicy i żołnierze stali się filarami barbarzyńskiego systemu.
Komentarze zapewniają znani historycy i badacze, w tym dr Lynette Nusbacher, dr Thomas Weber, dr Luke Daly-Groves, dr Robert Gerwarth i pisarz James Wyllie. Opierając się na nowych źródłach archiwalnych, ich spostrzeżenia wnoszą do serii świeże spojrzenie i naukową rzetelność.
To dopiero początek…
Pierwsza część serii to jedynie wstęp do jeszcze mroczniejszych historii. W kolejnej odsłonie widzowie poznają Heinricha Himmlera, architekta terroru SS; Reinharda Heydricha, jednego z głównych organizatorów Holokaustu; oraz Adolfa Eichmanna, biurokratę, który przekształcił administrację w narzędzie masowej zagłady.
W filmie pojawiają się również kobiety III Rzeszy – Leni Riefenstahl, Magda Goebbels i Eva Braun – ukazując, jak bliskość władzy i ideologii może negatywnie wpływać na życie prywatne i wybory moralne.
Dlaczego warto obejrzeć?
Twórcy podkreślają, że serial „Naziści: korzenie zła” nie powstał tylko po to, by uczyć historii. Jest to również ostrzeżenie. Adolf Hitler nie działał sam; jego zbrodnie były możliwe dzięki ludziom, którzy wspierali, uzasadniali i bezkrytycznie wdrażali jego wizję. Ich historie są kluczowe dla zrozumienia, jak powstaje systemowe zło. To nie tylko opowieść o przeszłości; to niewygodne przypomnienie, że te kwestie pozostają aktualne również dziś.
Premiera: poniedziałek, 9 lutego o 21:00
Kolejne odcinki: w każdy poniedziałek o 21:00
Polsat Viasat History